Dominika i Patryk | Wiosenna sesja narzeczeńska na klifach i na łące

Dominika i Patryk

Sesja na klifie

Podobno nie zaczyna się zdania od jak, ale … JAK MÓWIŁAM! Wiosna to idealny czas na sesje narzeczeńskie. Po pierwsze jest to jeszcze odpowiednio wcześnie, bo większość z Was wybiera terminy ślubne w ciepłe i letnie miesiące, a po drugie wtedy wszystko staje się zielone i kwitnie! Las ma wówczas swój niepowtarzalny, intensywniezielony kolor, a na każdym kroku spotkać można kwitnące drzewka. My z Dominiką i Patrykiem sesję rozpoczęliśmy na klifach. Wierzcie lub nie, ale było tak zimno, że sesję tą robiłam w puchowej kurtce, kapturze i z szalikiem pod nosem. To słońce sprawiło, że zdjęcia wyszły pięknie, a Dominika z Patrykiem do końca nie zamarzli 😛

Sesja na łące

Po sesji na klifach zdecydowaliśmy się na “dopełnienie” sesji czymś typowo wiosennym i padł pomysł sesji w kaczeńcach. Okolice mojego rodzinnego Słupska słyną z pięknej doliny Słupi i rozlewisk w jej okolicy. Dopiero w  tym roku udało mi się odnaleźć to piękne miejsce, porośnięte małymi, żółciutkimi kwiatuszkami i bardzo cieszę się, że tak szybko udało się zrealizować sesję właśnie tam.

Zapraszam do obejrzenia!