Eniko & Wojtek- Jesienny ślub w Dworku na Błotach

Eniko&Wojtek

Miejsce uroczystości: Dworek na Błotach

 

Cała uroczystość, zarówno przegotowania, ceremonia jak i wesele Eniko i Wojtka miało miejsce w Dworku na Błotach. Miejsce to ma cudowny, rustykalny klimat, a jesienna dekoracja sprawiła, że jesień czuć było na każdym kroku. Na codzień Para Młoda mieszka w szkockim Edynburgu. Miejsce to wybrali nieprzypadkowo. Ślub miał być plenerowy, jednak pogoda tego dnia była nieprzewidywalna. Raz deszcz, raz słońce. A my sesje w słońcu i tak zrobiliśmy! 🙂

Przygotowania przeleciały nam w oka mgnieniu. Grafik był mocno napięty, a gości przybywało coraz to więcej.

A byli oni z całego świata! Naprawdę! A jak się bawili! Ale o tym za chwilę.

Ceremonia przebiegła sprawnie, ale dość śmiesznie 🙂 W szczegóły już nie wchodźmy, ale naprawdę nie było sztampowo. Po ceremonii szampan, życzenia i obiad.

I po obiedzie wyszło nam… słońce. I zdjęcia też nam wyszły super! Naszą krótką sesję ocenicie sami. Od razu jak wróciliśmy zaszło nam słońce i zaczęła się impreza.

Jednym z najważniejszych punktów programu było baby gender reveal. Pomysł ten polega na tym, że wystrzeliwywane jest konfetti określające płeć dziecka. A konfetti było niebieskie! It’s a boy 🙂 Bardzo ważny, a za razem wzruszający moment dla Pary Młodej. Masa gratulacji i życzeń posypała się od gości. Mimo, że pierwszy raz spotkałam się z takim pomysłem, uważam, że jest naprawdę świetny.

Innym pięknym wydarzeniem podczas wesela Eniko i Wojtka był taniec ze świecami. Był on otwarciem klasycznych polskich oczepin, jednak wnosił on element węgierski do wesela. Polegał on na tym, że Pani Młoda tańcząc ze swoim tatą była w pewnym momencie “przekazywana” swojemu mężowi. Ten piękny, symboliczny gest otworzył oczepiny.

Międzynarodowe wesela zawsze powodują ogień na parkiecie. Goście szaleli! Jak to powtarzali goście: “Polak, Wegier dwa bratanki”.

Zapraszam do obejrzenia!

   

Plener w dniu ślubu

Plener w dniu ślubu to od jakiegoś czasu stały punkt mojego reportażu ślubnego. Nie zawsze jednak mamy możliwość stworzenia pięknych ujęć z uwagi na położenie sali. Nasza sesja trwa zawsze nie dłużej niż 30 min. Musimy dostosowywać się do sytuacji podczas wesela, bo Wasi goście są bardzo ważni.

Jeśli chodzi o Dworek na Błotach mamy duże pole do popisu. Jezioro, staw, mnóstwo zieleni, w sezonie także piękny ogród. Jest cudnie. My wykorzystaliśmy położone nieopodal górki i zachodzące ciepłe, jesienne słońce. Sami oceńcie efekt naszej króciutkiej sesji 🙂