Sesja ślubna w kwitnącym ogrodzie

Paulina&Łukasz

Sesja ślubna

Sesja w kwitnącym ogrodzie

Pierwszą część sesji wykonaliśmy w pięknym, kwitnącym ogrodzie. Słońce rozpieściło nas tego dnia. Pięknie rozświetliło kwiaty i oczko wodne znajdujące się za pałacem. Miejsce to ma niezwykły potencjał, a latem prezentuje się najcudowniej. Mówimy oczywiście o ogrodzie znajdującym się za grąbkowskim pałacem. Suknia Pauliny idealnie wpasowała się w pałacowy klimat. Może to ten 3 metrowy tren, albo… 5 metrowy welon 😛 Wyszło bajkowo.

Sesja nad morzem w Orzechowie

Jadąc na plażę pogoda zmieniła się o 180 stopni. Będąc w lesie już zaczynało kropić, ale stwierdziliśmy, że zrobimy jeszcze kilka nadmorskich ujęć. To był hardcore. Nie dość, że okropnie padało, to jeszcze wiało i dosłownie sypało piaskiem w oczy. Para Młoda wytrwale dała radę! Dowód na to, że przy braku pogody też da się zrobić ładne zdjęcia. Nie warto zniechęcać się brakiem pogody. Zawsze damy radę wyczarować coś fajnego 🙂